ZUS to instytucja nieprzejrzysta, funkcjonująca w stanie permanentnego wyjątku. Nad całością wisi fasadowa Rada Nadzorcza – ciało pozbawione realnych kompetencji i merytorycznej sprawczości1. ZUS dysponuje natomiast uprawnieniami quasi-śledczymi, sądowymi i
W minionym tygodniu – jak doniosły media, same nie do końca wiedząc, co donoszą – odbyło się spotkanie. Gdzie? Nie wiadomo. Kiedy dokładnie? Również nie. Wiadomo jedynie, że spotkały się
Nowelizacja, o której nikt nie chce mówić Zacznijmy od rzeczy, której nikt nam dotąd nie wyjaśnił – może dlatego, że nikt nie miał odwagi. Otóż w tym samym akcie prawnym,
ZUS dorzuca, żebyśmy mogli umrzeć z klasą Od 1 stycznia 2026 roku ZUS oficjalnie przyznał: 4 tysiące złotych na godne pożegnanie to nieco zbyt mało. W tej cenie co najwyżej
Otóż zawsze, kiedy słyszę polityków albo różnej maści urzędników, którzy z kamienną twarzą zapewniają, że coś „nie może się stać”, że „nie oddamy nawet guzika”, że „socjalizmu będziemy bronić jak
Teraz ZUS staje przed nowym, ambitnym zadaniem: zmianą wizerunku, który musi wreszcie odzwierciedlać jego prawdziwą rolę. Koniec z maskaradą prospołecznej instytucji, jak fałszywie sugeruje nazwa. Czas pokazać prawdziwe oblicze ZUS-u – elementu opresyjnego aparatu państwowego, który traktuje obywateli niczym dojne...
ZUS twierdzi, że wygrał wojnę z „symulantami”. Liczby pokazują coś zupełnie odwrotnego: setki tysięcy kontroli, dziesiątki milionów kosztów i wykrywalność na poziomie błędu statystycznego. Kontrola totalna? Raczej totalna kompromitacja.
Aby zrozumieć obecną katastrofę, jaką jest ZUS, należy przyjrzeć się postaci prof. Leszka Balcerowicza – człowieka, który nieoficjalnie zwalczał system socjalistyczny (oficjalnie jako członek PZPR go popierał), a jednocześnie umożliwił transformację totalitarnych instrumentów w zakresie ubezpieczeń społecznych do nowej...
Ostatni akt w biurze absurdów ( ZUS relacja) drwarlecki autor: drwarlecki 2025-02-25 Była pracownica ZUS zeznaje… Trzy lata temu, niczym naiwna dziewica, przekroczyłam progi warszawskiego ZUS-u. Entuzjazm rozwiał się szybciej niż dym z papierosa, ustępując miejsca gorzkiej prawdzie – gmach ten okazał się matecznikiem biurokratycznej...
...czyli jak ZUS tropił zbrodnię doskonałą W małym, acz prężnie rozwijającym się przedsiębiorstwie, w którym pan Brzask rządził twardą ręką, doszło do zdarzenia, które mogło wstrząsnąć fundamentami systemu ubezpieczeń społecznych. 1 grudnia, dzień jak każdy inny, lecz w istocie będący...
- 1
- 2









